o u t s i d e
in the soul
Zmianyzmianyzmiany
Spróbuj szczerze coś zmienić.
Jeśli spróbujesz, a ci się nie uda,
to przynajmniej próbowałeś!
TRY HONESTY !
Dzisiaj wstałam prawą nogą i uśmiechnęłam się do siebie w momencie, gdy słońce było już widoczne w lewym rogu okna mego południowego pokoju... Poszłam do kuchni zalać płatki czekoladowe zimnym mlekiem, bo to najprostsze i najszybsze śniadanko. Nie weszłam za to do zachowanka.... rzucam to! Zobaczymy, co będzie, ale bardzo potrzebuję jakiejś zmiany... To mi daje poczucie, że dzieje się coś nowego w moim życiu... Może złudne, bo może powtórzyć się historia sprzed 2 lat (sic!), ale czemu? Przecież mam doswiadczenie, świadomość.
Mam zamiar poświęcić dziś przynajmniej godzinkę na naukę do szkoły i do matury, bo chcę i obiecałam Justynie. Zacznę od biologii - układ krwionośny, a potem historia....
"Kocham moje życie, szacun mam do ludzi" prześladuje mnie piosenka Lemura, rapera z mojej szkoły. O, ironio! A może ja naprawdę kocham swe życie? W jakim sensie? Bo "kto kocha swoje życie, straci je" - mam nadzieje, że nie w tym... Zajmuje się za bardzo światowymi sprawami. A powinnam skupić na tym, że jest Wielki Czwartek dzisiaj. Poczytam sobie Pasje wg objawien Katarzyny Emmerich, niemieckiej stygmatyczki.
Jakoś odzyskuję zapał i wiare w siebie. Gdy świeci słońce, jakoś wszystkie duszyczki stają się pogodniejsze!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz